Szukasz psychologa pracy lub sportu w Poznaniu? Nasza pomoc jest warta odwiedzenia gabinetu.

Zjawiska mody

Jest rzeczą powszechnie znaną, iż zjawiska mody nie spotykamy w każdym społeczeństwie ludzkim. W tych społeczeństwach, gdzie istnieją oddzielone od siebie ostro kasty lub klasy, nie ma zjawiska mody albo zarysowuje się ono tylko słabo. Przedstawiciele danej kasty tradycyjnie trzymają się pewnego stroju odmiennego od stroju innych kast i tego stroju nie zmieniają, jak gdyby nie chcąc w ten sposób narazić dystansu kastowego na szwank.

W pewnych zakresach swego ujawniania się moda zdaje się ulegać zmianie na zasadzie kontrastu. I tak często się stwierdza, iż kiedy jedna faza mody każe kobietom nosić długie suknie, to następna wymagać będzie, przeciwnie, sukien krótkich. Spódnice są na przemian raz wąskie, raz szerokie, raz obcisłe, raz luźne. W związku z tym A. L. Kroeber twierdził1, że szereg faz mód kobiecych tworzy zawsze cykl.

Zbliżone do mód, ale różniące się od nich pod pewnymi względami są tzw. manie, które wystąpiwszy w pewnym momencie utrzymywać się mogą przez czas dość długi i potem znikają, czy też zdają się znikać bezpowrotnie, by odnowić się nieraz po pewnym czasie. Wtedy zaczyna jak epidemia rozpowszechniać się jakaś forma zachowania się, która jest dosłownym powtórzeniem lub pewną odmianą czegoś, co było ulubionym zajęciem licznych rzesz ludzkich wiele lat wcześniej. Przykładem posłużyć mogą łańcuchy listowe (ktoś wysyła rodzaj wezwania do, dajmy na to, pięciu określonych osób żądając od nich, ażeby one powieliły je i wysłały każda pięciu innym osobom itd.). Jako dalszy przykład takiej manii może posłużyć tzw. maratoński taniec (rodzaj zawodów, w których pary tańczą bez przerwy aż do całkowitego fizycznego wyczerpania) 2. Różne „drobne” manie znajdujemy w grupach młodzieżowych, gdzie przez pewien czas powtarza się do znudzenia te same frazesy, te same „powiedzonka”, te same mniej lu’b więcej nieprzyzwoite dosadne wyrazy. Ogólnie można powiedzieć, iż prawie nie ma dziedziny życia ludzkiego, w której w społeczeństwach będących na wyższym stopniu kultury nie można by stwierdzić pewnych mód. Trudno nam natomiast dopatrzyć się analogicznych zjawisk w społeczeństwach pierwotnych.

Nasuwa się teraz pytanie, jakie są źródła mody i jakim służyć ma ona celom. W odpowiedzi na to pytanie podkreśla się, iż sprężyną powołującą mody do życia jest fakt, iż postępowanie zgodne z modą zdaje się dogadzać równocześnie dwóm sprzecznym tendencjom, charakteryzującym każdego człowieka, a mianowicie: z jednej strony tendencji do odznaczenia się, do wyróżnienia, a z drugiej – tendencji do konformizmu, do upodobnienia się do innych członków grupy. Jak to czyni moda? Ktoś, kto ubierze się modnie, odbija z jednej strony korzystnie od tych, których nie stać na taki strój, a z drugiej strony zaszeregowuje się przez to do kręgu tej elity, która sobie na modny strój – pozwolić może. Moda strojów zawiera w swoim mechanizmie jeszcze jedną subtelność. Stroje obowiązujące w tym samym sezonie nie muszą mieć identycznego wyglądu. Są dopuszczalne, a nawet oczekiwane i na pół obowiązujące pewne drobne warianty, które pozwalają nawet w kręgu ludzi modnie ulbranych znaleźć dla siebie coś a part. Moda daje zatem znakomitą okazję do podkreślenia własnego ja, do wysuwania siebie ponad drugich bez ryzyka narażenia się na represje ze strony społeczeństwa, które do takich usiłowań odnosi się zasadniczo niechętnie. Jak stwierdzono niejednokrotnie, spełnienie przepisów mody wzmaga samopoczucie jednostki.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.