Omamy hipnagogiczne i hipnopompiczne – dalszy opis

Omamy hipnagogiczne, jak można przypuszczać, występują często, tzn., że zapewne prawie każdy człowiek doznaje ich czasem. Nie znam jednak prac, których wyniki pozwoliłyby odpowiedzieć dokładnie na pytanie o częstość występowania omamów w stanie przysennym. I aczkolwiek w licznych podręcznikach psychopatologii można znaleźć wzmianki o omamach hipnago- gicznych, ujmowanych jako doznania prawidłowe, to istnieją tylko pojedyncze prace badawcze z tego zakresu (H. Vihvelin, 1948: D. Foulkes i G. Vogel, 1965: B. Roth i S. Bruhova, 1968). Ostatnio podjął je C. McDonald (1971) obejmując swymi badaniami chorych psychicznie oraz osoby zdrowe. Autor ten, badając ludzi zdrowych, posłużył się ankietą zawierającą szereg szczegółowych pytań. Ankieta została udostępniona 425 osobom stanowiącym personel jednego ze szpitali londyńskich. Odpowiedzi uzyskano od 83 osób. Świadczy to być może o rzadkim występowaniu omamów hipnagogicznych, ale raczej o tym, że „rola respondenta” nie budzi entuzjazmu nie tylko u nas, ale i w Anglii. Tak czy inaczej na 83 osoby, które ankietę wypełniły, 40 (32 kobiety i 8 mężczyzn) doznawało omamów hipnagogicznych, lub omamów pojawiających się w chwili budzenia się ze snu (tj. omamów hipnopompicznych), bądź jednych i drugich.

W stanie hipnagogicznym, gdy świadomość ulega spłyceniu i zawężeniu, występują nieraz wyraziste wyobrażenia upodabniające się stopniowo do omamów. Wyobrażenia towarzyszą słownym elementom myślenia lub stanowią obrazy ułatwiające zachowanie ciągłości toku myśli, który zresztą łatwo ulega porwaniu w miarę pogłębiania się senności. Wyobrażenia te często zdają się pojawiać samorzutnie i trwać mimo wysiłków oderwania się od nich: wykazują więc pewną tendencję do zalegania. Na przykład zasypiający widzi w wyobraźni ludzi mijających go na ulicy, dziesiątki osób, coraz to nowe postacie, lub przeżywa obrazy migających drzew widzianych jakby z okna pociągu. Doznając tego rodzaju wyobrażeń, które często powstają w związku z treścią przeżyć w ciągu dnia, człowiek zwykle traci zdolność ich krytycznej oceny: zaczyna je traktować jako odzwierciedlenie aktualnych wydarzeń. Wzrokowe wyobrażenia przyjmują więc cechy omamów: są rzutowane na zewnątrz i łączy się z nimi poczucie realności: Towarzyszą im też czasem omamy hipnagogiczne słuchowe, głosy docierające jakby z zewnątrz (I. Oswald, 1968, s. 46). Doznania te przejść mogą niepostrzeżenie w marzenie senne, które dostarcza jeszcze jednego modelu omamów, i to nie tylko omamów, ale również ambisentencji (rozdz. V, § 2 i 3) oraz fałszywych sądów przeżywanych z głębokim poczuciem ich prawdziwości. W marzeniu sennym wszystko jest możliwe, zostają zawieszone zasady logiki respektowane w stanie czuwania. Człowiek może być zarazem obserwatorem i uczestnikiem niezwykłych wydarzeń. Widzi, dyszy, czuje i wierzy w prawdziwość tego co przeżywa, choć niekiedy do tego dziwnego świata marzenia sennego wnika zwątpienie w realność doznań.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *