Szukasz psychologa pracy lub sportu w Poznaniu? Nasza pomoc jest warta odwiedzenia gabinetu.

Nauczanie nie jest tylko „tym albo tym” – kontynuacja

Ścisłe określenie celów dydaktycznych nie zmniejsza wcale swobody nauczycieli pod względem spontaniczności, pomysłowości i entuzjastycznego stosunku do swej pracy. W istocie rzeczy, jasne uświadomienie sobie, czego chcesz, by nauczyli się Twoi uczniowie, pozwoli Ci na duża swobodę i elastyczność w doborze sposobów nakłaniania ich do nauczenia się tego. Co więcej, nauczycielami pozbawionymi swobody, tj. ograniczonymi w doborze materiałów, czynności itp., za pomocą których mogliby skłonić uczniów do uczenia się, są właśnie ci nauczyciele, którzy nie określili wyraźnie, czego chcą od swoich uczniów – czego mają się oni nauczyć. Jeśli nie wiesz, w czym starasz się dopomóc Twoim uczniom, musisz robić to, co – jak zaobserwowałeś – robią inni, lub postępować zgodnie z wytycznymi podanymi w podręcznikach, poradnikach czy przewodnikach programowych. Spontaniczność w nauczaniu musi wywodzić się z planu i celu, a nie z ignorancji.

Określając najlepiej jak potrafisz cele ogólne i szczegółowe, zdając sobie w pełni sprawę z konieczności modyfikowania ich w miarę gromadzenia doświadczeń, uzyskujesz racjonalną podstawę, stanowiącą dogodny punkt wyjścia. Dostarcza ona wskazówek co do rodzaju materiałów, jakimi powinieneś się posługiwać, pytań, jakie powinieneś stawiać, komponentów afektywnych, które powinieneś brać pod uwagę planując konkretne doświadczenia związane z uczeniem się. Tym, co powinniśmy w tym momencie zrobić, jest więc przystąpienie do uczenia się umiejętności pisemnego formułowania celów ogólnych i szczegółowych.

Szczegółowe cele dydaktyczne dla każdego długoterminowego celu ogólnego

Jako przykład ukazujący jak przebiega tego rodzaju proces, opiszę własną procedurę zastosowaną przy opracowywaniu celów ogólnych i szczegółowych dla niniejszego podręcznika. Zacząłem od postawienia szeroko sformułowanego pytania: „Co jest celem kształcenia?”

Tu mówię do siebie: sądzę, że szerokim celem’kształcenia jest spowodowanie zmian w zachowaniu. Oczywiście nie wiem na pewno, czy to określenie jest odpowiednie, czy jest wystarczające. Jednakże muszę zacząć od czegoś, co wiem, co sądzę, czuję lub przynajmniej podejrzewam. Teraz, kiedy mam względną i przybliżoną ideę tego, co uważam za cel kształcenia, idea ta prowadzi mnie do następnego pytania: „Co nauczyciele muszą umieć robić, aby skutecznie zmieniać zachowanie uczniów?” Odpowiedzi mogę szukać w. instytucjach, które kontrolują wydawanie dyplomów nauczycielom. Ogólnie biorąc, wymagania stawiane nauczycielom dzielą się na trzy główne kategorie: 1) wiedza z zakresu poszczególnych przedmiotów, 2) wiedza i umiejętności z zakresu metod nauczania, oraz 3) wiedza i umiejętności z zakresu psychologii uczenia się i nauczania. Mam poczucie, że zaczynam się orientować, jakie powinny być cele ogólne i szczegółowe Psychologii uczenia się i nauczania. Teraz mogę skoncentrować się na nich pytając: „Czym jest psychologia kształcenia?” „W czym psychologia uczenia się i nauczania może dopomóc nauczycielowi w jego zadaniu polegającym na powodowaniu zmian w zachowaniu dzieci?” Inaczej mówiąc – „Co, moim zdaniem, nauczyciele powinni umieć robić dzięki swoim doświadczeniom związanym z uczeniem się z tego podręcznika?”

Odpowiedzi na to ostatnie pytanie powinny umożliwić mi sformułowanie szerokiego, długoterminowego celu. Łatwo przewidzieć, że jeśli następnie zapytam: ..Co nauczyciel musi umieć robić, żeby osiągnąć ten długoterminowy cel ogólny?”, to będę miał sformułowane długoterminowe cele ogólne dla różnych tematów, które moim zdaniem określają łącznie to, co rozumiem przez psychologię kształcenia. Tematy te mogę uczynić głównymi działami podręcznika. Dla każdego tematu mogę sformułować długoterminowe cele. Jeśli wszystkie te cele połączę, to będę miał swoją definicję tego, co jest. moim zdaniem, ważne w psychologii uczenia się i nauczania.

Szczegółowe cele dydaktyczne dla każdego długoterminowego celu ogólnego cz. II

Aby dojść do sformułowania szczegółowych celów dydaktycznych powinienem zadać teraz jeszcze jedno pytanie: ,.Co nauczycie! musi umieć robić, żeby zrealizować długoterminowe cele ogólne określone dla każdego rozdziału?” Gdy odpowiem na to pytanie, będę miał szczegółowe cele dydaktyczne dla każdego tematu. Są to opisy konkretnych zachowań czy działań, które moim zdaniem powinieneś umieć wykonywać, aby 1) zrealizować długoterminowe cele ogólne każdego rozdziału, co następnie 2) pomoże Ci osiągnąć długoterminowy cel ogólny tego podręcznika. Cel ten z kolei pomaga określić 3) to, co moim zdaniem musisz umieć robić, aby spowodować zmianę w zachowaniu uczniów, i 4) co. jak sądzę, jest celem szkoły i kształcenia.

W tym momencie przypominam sobie to, co powiedział Stephens (1965) podkreślając zalety nauczania spontanicznego – aby po.prostu „pozwolić mu przebiegać” – i muszę przyznać, że jest to kuszące. Następnie jednak, próbuję sobie wyobrazić, jak wyglądałoby fcodzienne nauczanie trzydzieś- ciorga dzieci bez jakiegoś spójnego logicznie sposobu podejścia do pytania: „Czego chcę, żeby się one nauczyły?” Wyobrażam sobie także, jak wyglądałyby moje wysiłki w oczach moich uczniów. Postanawiam więc kontynuować budowanie logicznej i spójnej struktury, z której postaram się wywieść spontaniczność.

To, co ‚powiedziałem o dochodzeniu do długoterminowych celów ogólnych oraz celów szczegółowych, przedstawia w skrócie tabela 3-1. Spełnia ona dwa zadania: daje Ci ogólny obraz tego, co miałem na myśli oraz pozwala Ci sprawdzić, czy zrozumiałeś podany przeze mnie opis słowny.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.