Szukasz psychologa pracy lub sportu w Poznaniu? Nasza pomoc jest warta odwiedzenia gabinetu.

Kłótnie i konflikty w rodzinie z chorym dzieckiem cz. II

Wskutek decyzji ojca najbliższa rodzina matki, po wielu miesiącach od postawienia diagnozy, po długotrwałym leczeniu, nic nie wie o chorobie dziecka. Dla ojca, od momentu pojawienia się choroby dziecka, niewiele się zmieniło. Stwierdza, że czasami mógłby lepiej radzić sobie w codziennych sytuacjach („czasami obwiniam się, że coś mogłem zrobić lepiej”). Choroba nie wpłynęła także, według męża, na jakość relacji małżeńskich. Żonie zarzuca, że stała się bardziej „wybuchowa, niecierpliwa i nerwowa”. Ojciec, gdy któreś z dzieci zawini, nie stosuje przemocy fizycznej, czasami tylko krzyczy, najczęściej rozmawia i wyjaśnia.

Matka inaczej przeżywa sytuację choroby w rodzinie. Jest ona dla niej tragedią („choroba dziecka w mojej rodzinie to tragedia”). Przeżywa silny lęk przed nawrotem choroby i śmiercią dziecka („nikt nie wie, że lękam się o przyszłość mojego synka”). Nie akceptuje swojej roli przeciążonej matki. Kocha swoją rodzinę, ale chciałaby być w niej kimś innym: ani ojcem, który dystansuje się od choroby, ani sobą, gdyż nie potrafi sobie z nią poradzić – – za co czuje się winna.

Dochodzi do częstych konfliktów między rodzicami, których przyczyną powstania, jak twierdzi matka, jest ona sama. Wynika to z tendencji do obwiniania siebie. Mąż jest opanowany, ma dystans do wszystkiego, natomiast ona, przerażona, nie potrafi sobie poradzić z obciążeniem wynikającym z choroby. Stwierdza tylko „powinnam być bardziej opanowana”. Dziecko chore doświadcza braku bliskości w relacji z ojcem. Dystans, jaki ma ojciec wobec choroby, postrzegany jest przez dzieci jako brak okazywania troski o rodzinę.

Różnice w przeżywaniu przez rodziców choroby dziecka zauważa również zdrowe rodzeństwo („byłbym bardziej szczęśliwy, gdyby nasza rodzina była razem i nawzajem sobie pomagała w kłopotach”). Dostrzega też przeciążenie matki („kocham moją mamę, ale szkoda, że jest taka nerwowa”).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.