Szukasz psychologa pracy lub sportu w Poznaniu? Nasza pomoc jest warta odwiedzenia gabinetu.

Główne zasady lewinowskiej teorii pola

W okresie pobytu Lewina w Stanach Zjednoczonych gromadzili się wokół niego liczni studenci kursów podyplomowych, a wielu z nich zostało wybitnymi psychologami. Jako człowiek Lewin odznaczał się wysoce demokratyczną osobowością, był przyjacielski, energiczny i niezwykle inspirujący. Wywierał trwałe wrażenie na każdym, kto z nim się zetknął.

Wielu uczonych pokolenia Lewina uważa go za jedną z najwybitniejszych postaci we współczesnej psychologii (G.W. Allport, 1947: Tolman 1948). Jego prace teoretyczne (Lewin, 1935a, 1936a, 1938, 1951) i eksperymentalne wywarły trwały wpływ na rozwój psychologii. Lewin zabiegał przede wszystkim o stosowanie teorii pola we wszystkich dziedzinach psychologii. Według Lewina teoria pola nie jest nowym systemem psychologicznym ograniczonym do określonych treści: jest ona zbiorem pojęć, za których pomocą można przedstawić rzeczywistość psychologiczną (1936a, s. 6-7). Pojęcia te powinny być dostatecznie szerokie, by można je było stosować do wszelkich rodzajów zachowania, a jednocześnie wystarczająco specyficzne, by pozwalały przedstawić określoną osobę w konkretnej sytuacji. Lewin scharakteryzował także teorię pola jako „metodę analizowania zależności przyczynowych i budowania konstruktów naukowych” (1951, s. 45).

Główne zasady lewinowskiej teorii pola można streścić jak następuje: 1) zachowanie jest funkcją pola istniejącego w tym czasie, kiedy to zachowanie występuje, 2) analiza rozpoczyna się od sytuacji jako całości, w której zostają wyróżnione części składowe, 3) konkretną osobę w konkretnej sytuacji można przedstawić w formie matematycznej. Lewin kładzie także nacisk na podstawowe siły (potrzeby) jako wyznaczniki zachowania i wyraża swą preferencję dla psychologicznego opisu pola, w odróżnieniu od opisów fizycznych czy fizjologicznych. Pole definiuje jako „ogół współistniejących faktów, które są pojmowane jako wzajemnie uzależnione od siebie” (Lewin, 1951, s. 240).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.